Każdy jest w stanie nauczyć się śpiewać czysto i ładnie, tylko pytanie, czy będzie w stanie złapać za serce, sprzedać płyty - powiedział. Dlaczego Caboń wybrał dla reporterów Dzień Dobry TVN piosenkę "Shallow"? - Cel jest taki, żeby dać utwór, który jest nie do zrobienia, kiedy nie wie się dokładnie, jak go zaśpiewać. Cześć Wam! Od zawsze marzyłam, żeby nauczyć się ładnie pisać - w końcu się udało i postanowiłam się podzielić z Wami moją "nauką". Mam nadzieję, że filmik pr 2. Rysuj z zaangażowaniem! Brak talentu nie jest żadną wymówką. Właściwie to talent nie istnieje. Istnieje tylko zaangażowanie, chęć osiągnięcia celu, ambicja i pracowitość. To głównie te cechy decydują o tym, jak szybko pojawią się efekty nauki rysunku. A wszystkie powyższe cechy możesz sam wypracować. 3. Oto 5 prostych podpowiedzi. 1. Zrób plan nauki korzystając z zasady Pareto. Zasada Pareto sprawdza się głównie w biznesie, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby wykorzystać ją także wtedy, kiedy się uczymy. Tim Ferriss radzi, by z tego, co masz się nauczyć, wybrać 20% najbardziej istotnej wiedzy. Kiedy się tego nauczysz pokryje 5. Jak pisać, żeby chcieli czytać (i kupować) – Artur Jabłoński. To, czego nie znalazłam w „Biblii copywritingu” znalazłam w książce Artura Jabłońskiego. Autor zaczyna od tego, że ważne jest nie tylko CO jest napisane w tekście, ale też JAK – bo żeby dobrze pisać, trzeba zrozumieć, jak ludzie czytają. I hope you are fine. Mam nadzieję, że u ciebie wszystko w porządku. I hope you’re doing well. Mam nadzieję, że masz się dobrze. I hope you’re having a great week. Mam nadzieję, że świetnie spędzasz tydzień. I hope all is well. Mam nadzieję, że wszystko jest w porządku. I’m sorry I haven’t written sooner. . Na pewno zadajesz sobie pytanie, jak nauczyć się śpiewać? Od czego zacząć i czy lekcje śpiewu są skuteczne? Czy da się sprawić, że będziesz w tym dobry? W tym artykule postaram się odpowiedzieć na te pytania. Każdy może nauczyć się śpiewać! Zacznijmy od tego, że jeśli potrafisz mówić to jesteś w stanie też śpiewać. Zauważ, że gdy mówimy, używamy różnych wysokości głosu. Mniej bądź bardziej wykorzystujemy możliwość modelowania głosu, żeby wyrazić nasze emocje i nadać odpowiedni charakter wypowiadanej kwestii. Kiedy jesteś podekscytowany i chcesz opowiedzieć o tym swojemu znajomemu, zazwyczaj mówisz na wyższych wysokościach- Twój głos jest wyższy, jaśniejszy. Natomiast kiedy jesteś smutny, opowiadasz komuś o czymś co Cię martwi, zazwyczaj mówisz niższym, bardziej stonowanym, ciemniejszym głosem. Lekcje śpiewu, czyli droga do ładnego śpiewania Masz moc korzystania z możliwości Twojego głosu. Korzystając z niego na co dzień, zupełnie intuicyjnie wykorzystujesz mięśnie wewnątrz krtani, które są niezbędne do tego, żeby śpiewać, ale robisz to w podstawowym zakresie. Można powiedzieć, że mowa jest mniej zaawansowanym sposobem używania głosu niż śpiewanie. To oznacza, że jeśli rozpoczniesz odpowiednią pracę nad swoim głosem, nad rozwijaniem go, zaczniesz uczęszczać na lekcje śpiewu- zaczniesz również ładnie śpiewać. Oczywiście potrzeba na to czasu, ale Twój sukces w ogromnej mierze zależy właśnie od Ciebie i Twojego zaangażowania w naukę. Jak śpiewać czysto? Lekcje śpiewu z nauczycielem Na lekcjach poznasz zasady posługiwania się głosem. Twój nauczyciel śpiewu wskaże Ci odpowiednią drogę wokalną i dowiesz się, jak śpiewać, wykorzystując pełnię Twoich możliwości i jak to zrobić, żeby czysto śpiewać. Wiele osób myśli, że czyste śpiewanie jest umiejętnością, którą „albo się ma, albo nie”. Prawda jest taka, że w większości przypadków fałszowanie wynika z problemów technicznych, a nie z braku słuchu muzycznego. Czasem za pomocą odpowiednich ćwiczeń bardzo szybko można to zmienić. Dla przykładu: jeśli potrafisz krzyczeć na określonym tonie, jesteś też w stanie śpiewać na tej wysokości. Tyle że musisz zmienić sposób wytworzenia tych dźwięków. Jeśli chcesz na własnym, indywidualnym przypadku dowiedzieć się, jak nauczyć się ładnie i czysto śpiewać, zachęcam do zapisu na indywidualną lekcję śpiewu stacjonarnie lub online. Profesjonalny trener wokalny dokona analizy Twojego głosu i otrzymasz plan rozwoju Twojego potencjału. Dowiedz się również, czego możesz się spodziewać w naszej szkole wokalnej Road To Rhythm! A poniżej kilka wokalnych propozycji dla Ciebie, na teraz. Nauka śpiewu krok po kroku, czyli zacznij od samego początku! Odnajdź swoje primal sounds! Co to jest? To są tak tzw. dźwięki prymarne, dźwięki naturalne, które są używane w pedagogice wokalnej. Każdy z nas w naturalny sposób potrafi je wydobyć, są wrodzone. Spróbuj: 1. Westchnąć, z dźwiękiem. Np. na samogłosce „aaaaaa…”, „oooo”. Czujesz, jak Twój głos w naturalny, niewymuszony sposób biegnie z góry do dołu? 2. Ziewnij, dodając dźwięk. Czujesz, z jaką łatwością produkujesz ten dźwięk? 3. Powiedz „mamaaa” płaczliwym głosem. Wyobraź so Nauka pisania nie wszystkim dzieciom przychodzi z łatwością – większość uczniów ma problem z prawidłowym formułowaniem zdań. Jeśli nasza pociecha również ma kłopoty z tworzeniem wypracowań czy krótszych form pisemnych, koniecznie należy pomóc jej w doskonaleniu tej umiejętności. W tym względzie znamienne jest, aby udostępnić dziecku odpowiednie pomoce szkolne, które okażą się niezastąpione w nauce pisania ciekawych i poprawnych tekstów. O czym powinien pamiętać każdy rodzic? Podstawowe zajęcia lekcyjne nie zawsze są wystarczające, dlatego rodzice powinni pamiętać o poświęcaniu uwagi swoim dzieciom, motywując je do jak najczęstszych ćwiczeń z zakresu pisania. Nie da się ukryć, że przede wszystkim częste tworzenie konkretnych tekstów pomoże w utrwaleniu tej umiejętności. Jeśli nie potrafimy samodzielnie wymyślić przykładowych form wypowiedzi pisemnych, możemy skorzystać z dostępnych podpowiedzi, takich jak zeszyty ćwiczeń i inne pomoce szkolne. Musimy pamiętać o tym, że język pisany znacznie różni się od języka mówionego – nierzadko właśnie ta kwestia sprawia uczniom sporo trudności, ponieważ nie potrafią przełożyć słów na papier. Niestety, czasami problemem jest ubogie słownictwo. Również w tym zakresie istotna jest rola rodziców, którzy powinni zapewnić pociechom dostęp do literatury dla dzieci i młodzieży. Oczywiście ważne jest, aby dostosować lekturę do wieku młodego czytelnika. Nie należy ograniczać się wyłącznie do obowiązkowego kanonu. Jeśli dziecko często będzie sięgać po książki, poszerzy zakres swojego słownictwa, co okaże się przydatne w przypadku tworzenia własnych tekstów. Słowniki i dodatkowe pomoce edukacyjne Jeśli chcemy nauczyć dziecko pisania ładnych tekstów, powinniśmy zapewnić mu odpowiednie pomoce szkolne odnoszące się do zasad poprawnej polszczyzny. Wielu uczniów ma kłopot przede wszystkim z ortografią, dlatego obowiązkowym zakupem jest słownik ortograficzny – choćby w wersji kieszonkowej. Dzięki niemu dziecko będzie mogło upewnić się przed oddaniem wypracowania, czy poprawnie zapisało dany wyraz. Wybierając tego typu pomoce, koniecznie należy sprawdzić rok wydania. Zasady polskiej pisowni często podlegają zmianom, co jest szczególnie ważne w przypadku słowników poprawnej polszczyzny. Dobrze zwrócić uwagę na pomoce dydaktyczne dla nauczycieli, które pomogą w przyswojeniu zasad prawidłowej pisowni. Oczywiście na początkowym etapie edukacji trzeba postawić na naukę pisania poprzez zabawę. Strzałem w dziesiątkę okażą się dobieranki językowe, które znakomicie rozwijają słownictwo – nierzadko pomagając jednocześnie w nauce języków obcych. Tego typu pomoce mogą być wykorzystywane nie tylko w szkole, ale i w domowym zaciszu. Jeśli pomożemy dziecku w nauce pisania, na pewno szybko zrozumie, w jaki sposób tworzy się poprawne teksty, zrozumiałe dla potencjalnego odbiorcy. Należy zmotywować pociechę do częstego korzystania ze słowników, dzięki czemu, z czasem, będzie to jej nawykiem. Najważniejsze jest jednak, aby zrozumieć, co dokładnie sprawia dziecku największą trudność. Przyczyną problemów z pisaniem może być nie tylko nieznajomość zasad poprawnej pisowni, ale i ubogie słownictwo. Nawigacja wpisu Czy rzeczywiście warto jest zastanowić się nad tym czy ładnie, czy też brzydko piszemy? Problem może być trochę bardziej złożony, aniżeli nam się wydaje. Jeżeli zwykle w swojej pracy używasz komputera, to na pewno nie ma dla Ciebie absolutnie żadnego znaczenia, jaki masz typ pisma. W sytuacji jednak gdy podpisujesz bardzo dużą ilość dokumentów i twój klienci oraz kontrahenci będą czytać takie pisma, to wtedy sytuacja jest trochę inna. Na pewno w takich okolicznościach warto zastanowić się nad bardzo ładnym pisaniem, a więc kaligrafią. W ten sposób można sobie wyrobić w zasadzie na nowo pismo, a przynajmniej starać się, aby podpis wyglądał niezwykle profesjonalnie i pięknie. Niemniej ważną kwestią będą oczywiście obsadki do kaligrafii oraz najróżniejsze inne akcesoria, dzięki którym będzie można wygodniej pisać. Na szczęście produktów takich jest całe mnóstwo w różnych sklepach, a więc z ich zakupem nie powinniśmy mieć większych problemów. Od kiedy jest wykorzystywana kaligrafia? Pewną ciekawostką jest, że kaligrafia jest przecież stosowana nawet od stuleci. Staranne i estetyczne pisanie zawsze robi wrażenie bez względu na epokę. Panowały niegdyś przekonania, że skoro występuje pismo drukowane, to po co w zasadzie przejmować się starannym pisaniem. Wystarczy jednak tylko przypomnieć sobie, że każdy z nas ma indywidualny charakter, który co prawda można podrobić, ale jest to bardzo trudne. Artystyczne zdobienia mogą być w zasadzie uznawane za odrębną dziedzinę sztuki. Nie na darmo przecież powstają najróżniejsze kursy, na których można nauczyć się bardzo ładnie pisać. Warto sobie też uzmysłowić, że jest to element naszego osobistego wizerunku. Poza tym jest tu także wymiar psychologiczny. W dobie wszechobecnego stresu, poprzez nauczanie kaligrafii można się nauczyć cierpliwości, jednocześnie kształtując charakter. Dlatego też coraz częściej obsadki do kaligrafii są kupowane nie tylko, jeśli chodzi o dzieci z uwagi na zajęcia w szkole. Przybywa osób, które do tego stopnia interesują się takimi rozwiązaniami, że staje się to interesującym hobby. Czy można szybko nauczyć się ładnego pisania? Naturalnie jednym z ważniejszych pytań w przypadku osób, które się zainteresują kaligrafią, jest to, czy można się w miarę szybko nauczyć takiej czynności. Dużo będzie oczywiście zależało od nauczyciela. Poza tym pamiętajmy o tym, że kluczowe będą same produkty i akcesoria, które służą do kaligrafii. Nie bez powodu więc obsadki do kaligrafii należy wybierać skrupulatnie. Takie plastikowe i drewniane trzonki występują w bardzo wielu różnych wariantach. To właśnie do nich mocuje się stalówki poligraficzne. Kluczowy tutaj jest oczywiście odpowiedni kształt i długość. Jedynie wtedy, gdy parametry te będą odpowiednie no i oczywiście będzie także gwarancja jakości, to wtedy mamy szansę pisać bardzo ładnie. Poza tym, w zależności od rodzaju stalówki, może tu występować różny sposób mocowania. Najczęściej jednak natykamy się na uniwersalne obsadki. Osoby, które je stosują, cenią sobie wysoki stopień uniwersalności. W zeszłą sobotę w ramach serii „101 wskazówek dot. produktywności” ukazał się następujący tip: „Jeśli dużo pracujesz przy komputerze naucz się szybkiego i bezwzrokowego pisania na klawiaturze”. Przydatność tej wskazówki jest bezsprzeczna. Zrodziła się jednak dyskusja i pojawiło kilka pytań oraz wątpliwości, które mam nadzieję tym artykułem rozwiać. Po pierwsze: jak? Lista aplikacji użytecznych w tym celu jest całkiem długa. Są to zarówno aplikacje desktopowe: Q-Typping KSPNK Mistrz klawiatury (kilka programów desktopowych znajdziecie również tutaj) Jak i online: – link, który pojawił się w ramach dyskusji (dziękuję 😉 ) Ja korzystałam głównie z tych desktopowych, ale było to już kilka lat temu. Teraz osobiście zaciekawił mnie Touchtyping. Po drugie: dlaczego? Coraz więcej czasu spędzamy przed komputerem. Coraz więcej – pisząc. Jasne jest więc, że umiejętność szybkiego i bezwzrokowego pisania znacząco może wpłynąć na naszą efektywność. Skoro czytasz ten artykuł jesteś zapewne tego samego zdania. Dla przykładu zrobiłam sobie przed chwilą test z tej strony. Mój wynik to 254 znaki / minutę, poprawność 92,7%. Nie jestem z niego zadowolona. Dużo tracę na poprawianiu błędów. A jako, że dawno już nie ćwiczyłam od przyszłego tygodnia biorę się za ćwiczenia. Jest to zarazem odpowiedź na kolejne pytanie, które brzmiało: Czy da się wykorzenić stare nawyki? Jeśli ktoś już od lat używa codziennie komputera, a do pisania używa tylko dwóch palców? Czy ma to sens? Jak najbardziej. Nie jest to też umiejętność, która zostaje na stałe. Owszem, będziesz pisać bezwzrokowo, ale możesz wyrobić w sobie błędne odruchy. Warto od czasu do czasu (nawet raz na kilka lat) przypomnieć sobie jak prawidłowo pisać na klawiaturze. Szybkie i bezwzrokowe pisanie na klawiaturze – instrukcja dla początkujących (i nie tylko) Docelowo musimy się przyzwyczaić do pewnego ułożenia palców na klawiaturze. I choćby Cię korciło – nie oszukuj! Początkowo ćwiczysz tylko kilka liter, np. 4 (a, s, d, f). Czy tak ciężko zapamiętać, która litera znajduje się pod którym palcem? Wbrew pozorom tak 😀 Widząc na ekranie literę, którą masz wpisać będzie Cię korciło, by spojrzeć na klawiaturę. Nie rób tego! Często na ekranie masz pokazany układ klawiatury bądź palec, który musisz wykorzystać. Więc jeśli dobrze ułożyłaś (ułożyłeś) palce na klawiszach, wystarczy teraz użyć odpowiedniego. Uff… literka wpisana. Teraz czas na kolejną. Tak to wygląda na początku. Ale nie zrażaj się. Jak w przypadku każdej umiejętności nauka musi potrwać. Nikt nie mówił, że będzie łatwo 😉 Ale na pewno warto! Jednak w przypadku tej konkretnej umiejętności bardziej niż czas spędzany dziennie liczy się systematyczność. Poświęć na naukę 5, 10, 15 minut dziennie, ale codziennie! Na klawiszach F i J są drobne zgrubienia. Przyda Ci się to gdy już zaczniesz ćwiczyć więcej niż jeden rząd liter, np. litery r, f, v jednocześnie czy też f, g, h, j. Czy zawsze będziesz się zastanawiać, który palec powinien być teraz wciśnięty? Nie. Z nauką bezwzrokowego pisania jest tak jak z nauką języka obcego. Najpierw tłumaczysz sobie zdanie z polskiego na angielski w myślach, potem zaczynasz myśleć po angielsku. Oglądając film nie tłumaczysz sobie w locie napisów, po prostu je rozumiesz. Tutaj też tak będzie. Nie będziesz się zastanawiać, którym palcem – który klawisz. Zaprogramujesz swój umysł, by robił to poniekąd z pominięciem Twojej świadomości. Podświadomie będziesz wiedzieć. Powodzenia! Wspomniana wskazówka To jak? Podejmiesz się wyzwania i weźmiesz za naukę szybkiego i bezwzrokowego pisania na klawiaturze? Znasz swoją szybkość pisania na klawiaturze? Piszesz bezwzrokowo? Ilu palców używasz? 😛 Przypominam, że obrazki z serii „101 wskazówek dot. produktywności” ukazują się co sobotę na kanałach Social Media: Facebook i Twitter (a już wkrótce również Google+ i Instagram 😉 ). Zachęcam do obserwowania tych kanałów 😉 Wiem, że obiecałam Wam wpis na temat organizacji, ale mam nadzieję, że mi wybaczycie, bo ten temat będzie musiał jeszcze chwilę poczekać. inspiracjarozwój osobistywyzwanie Całkiem niedawno organizowałam na fan page’u konkurs, w którym pytałam Was, w jaki sposób najefektywniej uczycie się nowych słów i wyrażeń z języka niemieckiego. Wiadomo, metod nauki jest wiele i każdy ma swoją własną, ulubioną, najbardziej efektywną, a wraz z rozwojem technologii jest ich coraz więcej. Pod postem konkursowym pojawiły się komentarze pełne cudownych pomysłów na zapamiętywanie nowych słów. Okazało się, że jest ich tyle, że pomyślałam, że zdecydowanie warto je zebrać w jeden wpis, który być może zainspiruje innych do poszukiwań swojej najlepszej metody. Próbując nowych metod nauki nowych słów warto uwzględnić naszą codzienną rutynę, ponieważ prawidłowe dobranie metody do naszego trybu życia w dużej mierze determinuje skuteczność nauki. Kiedy zaczynasz pracę? O której godzinie kończysz? Spędzasz większą ilość dnia w jednym miejscu, czy może przemieszczasz się? Z jakiś środków transportu korzystasz codziennie i ile zajmuje Ci podróż? Masz stałe godziny pracy czy zmienne? Jesteś rannym ptaszkiem czy nocnym markiem? Masz dzieci, kota, psa, dom na głowie czy te obowiązki jeszcze Cię nie dotyczą? Każda rutyna determinuje wybór najskuteczniejszej dla niej metody, warto to wiedzieć. Przedstawiam Wam najciekawsze według mnie sposoby nauki. Mam nadzieję, że znajdziecie wśród nich coś dla siebie. Jak skutecznie uczyć się słówek? Fiszki Fiszka to dwustronna karteczka, która na jednej stronie zawiera słówko w języku obcym, a na drugiej jego tłumaczenie. Wielu uczących się korzysta z tej bardzo popularnej metody i nie ma się co dziwić – fiszki można wziąć ze sobą wszędzie. Tym sposobem mamy przy sobie materiał, którego możemy uczyć się, gdy niespodziewanie pojawi się wolna chwila: np. czekając u lekarza. Polecam robienie własnych fiszek (są też gotowe do kupienia) i choć jest to pracochłonny proces, pamiętajmy, że już tworząc fiszki się uczymy i zapamiętujemy. By zrobić fiszki potrzebujemy tylko kartki, nożyczek i długopisu, można również stworzyć fiszki za pomocą programu Quizlet, o którym pisałam w tym wpisie. Przeglądaj prasę Czytasz podczas śniadania? Fajnie, ale może zrobisz to w języku niemieckim? 🙂 Istnieje wiele niemieckich serwisów informacyjnych, co ważne również dla osób na niższym poziomie zaawansowania (klikajcie tutaj). Wbrew opiniom, czytanie wiadomości w języku niemieckim wcale nie jest zarezerwowane tylko dla zaawansowanych. Twórz listy Listę rzeczy, które musisz kupić, listę spraw do załatwienia, prywatne notatki – wszystko to możesz zapisywać w języku niemieckim. To słownictwo, którego potrzebujesz na co dzień, a dzięki regularnemu tworzeniu takich list nigdy nie pozwolisz mu odejść w zapomnienie. Słuchaj podcastów Jeśli dużą część dnia spędzasz w samochodzie, wykorzystaj czas jazdy produktywnie. Zgraj przed wyjściem z domu podcast na pen drive’a i słuchaj go w czasie jazdy. Ta metoda jest tak świetna, że żal jej nie wykorzystywać. Uczysz się, nie angażując w naukę ani minuty dodatkowego czasu, bo przecież i tak byś jechał. Bardzo polecam podcasty slow german. Nagraj się na dyktafon Metoda, którą sama ostatnio stosuję, ze względu na chroniczny brak czasu, by usiąść do biurka i się pouczyć. Nagrywam na dyktafon (dostępny w telefonie) słówka, które chcę opanować i odtwarzam je w wolnych chwilach. Jak to wygląda dokładnie? Mówię słowo po polsku, zostawiam przerwę na moją odpowiedź, a następnie wypowiadam słowo w języku obcym. I tak z następnymi słówkami. Efekty są piorunujące – zazwyczaj znam nieznane wcześniej słowa po 2 odsłuchaniach. Jest to metoda idealna dla osób zabieganych, ponieważ nagranie można odsłuchać w każdej wolnej chwili, a sama nauka nie wymaga od nas patrzenia w kartkę, można więc słuchać choćby podczas gotowania obiadu lub jazdy samochodem. Oglądaj Zawsze powtarzam, żeby uczyć się w sposób, który sprawia nam przyjemność. Jeśli więc przyjemność sprawia Ci oglądanie seriali, dlaczego nie pooglądasz ich po niemiecku? I nie szukaj wymówek, że nie masz do nich dostępu, bo … istnieje mediateka ZDF. 🙂 Słuchaj Wiem, że niemieckie piosenki nie królują w polskich rozgłośniach radiowych, ale jest YouTube, a tam piosenek do wyboru do koloru. Polecam mój wpis na temat niemieckich piosenek, może spodoba Ci się któraś, zerkniesz do jej tekstu i dzięki temu poznasz nowe słówka? Idealnie byłoby jeszcze zaśpiewać wraz z wykonawcą. Zaangażowanie = zapamiętywanie. Obklej swoje mieszkanie Propozycja dla osób początkujących. Jeśli uczysz się właśnie nazw przedmiotów z najbliższego otoczenia, możesz przygotować karteczki z nazwą danych przedmiotów po niemiecku i przymocować je do tych przedmiotów, czyli np. na lustro, lampę, szafkę. Dzięki tej metodzie uczysz się słów przy okazji, na przykład stojąc przed lustrem i myjąc zęby. Ucz się zdań na pamięć Pewnych słów i wyrażeń nie da się przetłumaczyć 1:1. Czasem „tak się po prostu mówi” i nie ma sensu rozkładać tego na czynniki pierwsze, lecz po prostu nauczyć się na pamięć. Przykład: Zabrzmi dziwnie, gdy zdanie “Ich bin ja mit Namen ganz schlecht.” przetłumaczymy “Jestem zły z imionami”. Przyznacie, że “Nie mam pamięci do imion” brzmi lepiej. Nie tłumaczymy więc słowo w słowo, a po prostu pewne rzeczy zapamiętujemy. Rozmawiaj Znajomość słów może być dwojaka: pasywa lub aktywna. Często w luźnej rozmowie, słowa, które teoretycznie znamy, nie pojawiają się w naszej głowie od razu. Dlaczego? Bo nie są aktywnie używane. Rozmawiaj, a wyciągniesz je z szufladek mózgowych. 😉 Pamiętam, że podczas rozmowy w języku hiszpańskim zabrakło mi kiedyś słowa “budżet”. Nastąpiła chwila ciszy i konsternacji, na szczęście mój rozmówca zorientował się, o jakie słowo mi chodzi i mi je dopowiedział. Od tego czasu nawet, jak mnie obudzicie o 3:00 w nocy, powiem Wam, jak jest budżet po hiszpańsku. 😛 Nie bójmy się więc tego, że coś nam się nie uda, nie bójmy się popełniać błędów. Błąd może nam pomóc zapamiętać coś na zawsze. Starajmy się rozmawiać już od pierwszej lekcji. Można znać świetnie gramatykę, tysiące słów, ale co z tego, jeśli nie potrafimy poprowadzić rozmowy z drugą osobą? Wiadomo, że na początku nauki nie porozmawiamy o przyczynach tsunami, ale naprawdę DA SIĘ mówić już na pierwszych zajęciach. A co jeśli nie mamy z kim rozmawiać? Mów do siebie Oczywiście, idealnie mieć nauczyciela, z którym mógłbyś porozmawiać i który poprawiłby Twoje błędy, jednak również bez nauczyciela możesz trenować mówienie. I wprawdzie nikt Cię nie poprawi, ale pozbędziesz się barier i gdy nadejdzie czas rozmowy w j. niemieckim z drugą osobą, zwyczajnie nie będziesz się bał. Możesz pomyśleć o jakiejś sytuacji i powiedzieć po niemiecku, co byś powiedział, gdybyś się w niej znalazł, możesz powiedzieć, co właśnie robisz, możesz streścić treść podcastu, pomysły są nieograniczone. 😉 Zostań tłumaczem Rozumiem, że metoda tłumaczeniowa jest metodą kontrowersyjną i wiele osób jest jej przeciwna, osobiście uważam, że niesłusznie. Według mnie jest to super metoda, gdy uczymy się bez nauczyciela. Bierzemy tekst w języku niemieckim, tłumaczymy i zapisujemy go w języku polskim, a następnego dnia próbujemy go przetłumaczyć sami na język niemiecki, porównując jego poprawność z oryginałem. Spróbujcie i zauważcie, że gdy czytacie tekst po niemiecku wszystko wydaje się oczywiste, ale gdy przed Wami są zdania w języku polskim i macie je przetłumaczyć na niemiecki, nic nie jest już takie oczywiste. Buduj zdania Uczymy się pojedynczych słów, wyrażeń bezokolicznikowych, a przecież w codziennych rozmowach budujemy zdania. Dochodzi do tego, że czasami uczniowie wiedzą, że „móc na kimś polegać” to „sich auf jemanden verlassen können”, ale nie potrafią zbudować zdania „Mogę na nim polegać”. Nauczyciel zwróci Ci uwagę na problematyczną konstrukcję i zapyta, czy będziesz wiedział, jak tego użyć w zdaniu, jeśli jednak uczysz się sam sprawdź np. w słowniku, w jaki sposób danego słowa można użyć w zdaniu. Słownikiem , który oprócz tłumaczenia słowa zawiera również zdania jest choćby Pons, lub dla bardziej zaawansowanych niemiecki Duden. Stosuj metodę skojarzeniową Im bardziej absurdalne skojarzenie, tym większe prawdopodobieństwo, że zapamiętamy to, na czym nam zależy. Używaj kolorów Na wyposażeniu piórnika każdego uczącego się języka niemieckiego powinny być trzy kolory mazaków: niebieski, czerwony oraz zielony. Niebieskim zapisujemy rzeczowniki rodzaju męskiego, czerwonym rodzaju żeńskiego, a zielonym rodzaju nijakiego. Jeśli jesteśmy wzrokowcami istnieje duże prawdopodobieństwo, że będziemy pamiętać, że dane słowo było zapisane na przykład na niebiesko, co oznacza, że ma rodzajnik der. Aplikacje na telefon Wraz z postępem technologicznym do nauki słówek mamy całą gamę aplikacji do inteligentnych powtórek, w tym najbardziej znane Duolingo i Memrise. Czytaj Mogą to być obcojęzyczne wydania książek znanych autorów, jeśli jesteśmy na wyższym poziomie zaawansowania bądź lekturki stworzone na potrzeby uczących się języka niemieckiego, w których dodatkowo znajduje się słowniczek z trudniejszymi wyrazami. Bardzo dobry pomysł dla osób lubiących czytać, ponieważ znów mamy 2 w 1. Coś co lubimy pomaga nam w nauce. W czasie czytania można podkreślać nieznane słówka, a następnie sprawdzać je w słowniku i zapisywać w zeszycie. Niektóre słowa będą się zapewne, szczęśliwie dla uczącego się, wielokrotnie powtarzać. To tylko niektóre z metod nauki. Prawda jest taka, że nie ma jednego uniwersalnego sposobu, który byłby efektywny dla każdego. Jesteśmy różni, mamy różne style życia, różne przyzwyczajenia, dlatego też zawsze podaję kilka metod, zachęcam do wypróbowania kilku i odnalezienia tej własnej, idealnej. Być może dla niektórych osób wcale nie będą to metody podane przeze mnie powyżej. Być może efektywnie uczycie się również zwyczajnie, czytając i powtarzając słówka z zeszytu, być może pomaga Wam pisanie słów po kilkanaście razy, rozwiązywanie ćwiczeń leksykalnych. I super. Pamiętajmy o tym, że najważniejszy jest efekt. Jeśli jest on widoczny i jeśli przyswajanie wiedzy w ten sposób nie zabiera Wam ogromu czasu, to znaczy, że metoda się sprawdza. Zamierzacie wypróbować którąś z metod? Dajcie znać! 🙂 Podobał Ci się wpis? Bądź na bieżąco, śledząc mojego fan page’a! 🙂 Zachęcam również do pozostawienia komentarza pod wpisem. To bardzo mobilizuje do ciągłej pracy nad blogiem. Dziękuję i do usłyszenia! Angelika

jak szybko nauczyć się ładnie pisać